Kary za złe pozycjonowanie
Każdy z posługujących się spamerskimi metodami seo boi się tylko jednej rzeczy – kary w wyszukiwarce. Algorytm działający coraz to lepiej jest w stanie wyszukiwać i karać te osoby które rozpoczęły pozycjonowanie stron metodami black hat. Mimo, iż ludzie zdają sobie sprawę, że na spamerów czekają kary nadal starają się osiągnąć coś metodami – na szybko, za darmo, bez dania czegoś od siebie. Jakie w ogóle kary czekają na ludzi nadmiernie spazmujących ? Czy w ogóle jest się czego obawiać ? W swojej nie za bogatej ofercie google posiada 2 kary: filtr i ban, nasze rozważania zaczniemy od tej pierwszej kary. Filtr nałożony na stronę internetową sprawia, że leci ona na łeb na szyje na konkretne frazy. Najczęściej zmiana pozycji w rankingu jest o sto oczek w dół. W związku z tak indywidualną karą na konkretne słowa mówi się częściej o filtrze na frazy niż o filtrze na portal czy jego domenę. Warto sobie uzmysłowić jak czasem ogromny może być to wymiar kary – powiedzmy, że posiadamy sklep internetowy sprzedający bieliznę damską. Na słowo kluczowe „bielizna damska” jesteśmy na pierwszym miejscu w google, a więc mamy trochę ponad 50% ruchu na całe to słowo kluczowe. Poprzez nieetyczne techniki pozycjonowania dostajemy filtr na tą właśnie najlepszą dla nas frazę, czyli zamiast dalej piastować laur pierwszeństwa a co za tym idzie pierwsze miejsce zajmujemy sto pierwsze miejsce. Oczywiście w takim przypadku ruch maleje do zera, a wraz z nim zyski z tej właśnie frazy. Mimo, że nasz sklep wciąż jest w wyszukiwarce, wciąż mamy klientów i generuje obroty – to stały się one znacznie, znacznie niższe. Wydaje się że jest to straszna kara ? Myślicie, że seo staje się okropną rzeczą ? Omówmy teraz bana od wyszukiwarki, czyli największy możliwy wymiar kary. Ban jest to całkowite usunięcie domeny z wyszukiwarki. Wracając więc do poprzedniego przykładu sklepu z bielizną, nie dość, że tracimy nasze najlepsze słowo kluczowe, to jeszcze w dodatku tracimy cały ruch z wyszukiwarki, zostają nam więc tylko klienci zdobyci już wcześniej i Ci z różnych stron mających naszą reklamę. Chyba nawet nie trzeba mówić jak wielka jest to kara i w jaki niebagatelny wręcz sposób może bezpośrednio wpłynąć na kondycję finansową firmy. Bezpośrednio może wywołać upadek sklepu.
KOMENTARZE:
Brak komentarzy